Wiadomości

Archeolog podwodny egzaminujący konstrukcje drewniane wczesnośredniowiecznego portu [fot. Marcin Trzciński]

Archeolog podwodny egzaminujący konstrukcje drewniane wczesnośredniowiecznego portu

fot. Marcin Trzciński

Port w Pucku pod lupą archeologów

2019-01-04

Relikty wczesnego średniowiecza zatopione pod wodami Zatoki Puckiej odkrywane są na nowo m.in. dzięki badaniom naukowców z Zakładu Archeologii Podwodnej Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.

Badania mające na celu rekonstrukcję pozostałości wczesnośredniowiecznego portu w Pucku od kilku miesięcy prowadzone są przez archeologów z UMK. Zespołem kieruje dr. hab. Andrzej Pydyn z Zakładu Archeologii Podwodnej Instytutu Archeologii, a działania wpisują się w europejski projekt Virtual Arch - Visualize to Valorize finansowany z programu Interreg Central Europe. Oprócz Urzędu Miasta w Pucku oraz Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu w projekcie biorą udział partnerzy m. in. z Chorwacji, Czech, Austrii, Włoch, Słowacji, Słowenii czy Niemiec. Przedsięwzięcie zakłada popularyzację i upowszechnianie wiedzy o dziedzictwie archeologicznym, które dotychczas pozostawało niedostępne i było znane tylko nielicznym. Realizacja tego celu jest oparta o wykorzystanie metod wirtualnej i rozszerzonej rzeczywistości, które stanowią coraz bardziej popularne narzędzia prezentacji trudno dostępnych przestrzeni, w tym także pozostałości przeszłych krajobrazów i stanowisk archeologicznych.

Relikty puckiego portu znane są badaczom od roku 1977, kiedy to entuzjaści nurkowania powiadomili środowisko archeologiczne o swoim odkryciu. Jednym z założeń początkowych badań była inwentaryzacja zasięgu i rodzajów podwodnych pozostałości. Pozwoliło to na wyróżnienie trzech stref występowania zabytków: zachodniej, środkowej i wschodniej. Do najbardziej reprezentatywnych obiektów należy zaliczyć konstrukcje skrzyniowe, rozciągające się na dziesiątki metrów ciągi pionowo wbitych w dno pali oraz wraki łodzi. Odkryto aż pięć jednostek pływających o zróżnicowanej konstrukcji, datowanych na IX-XIII wiek n. e., jak również części innych, niezidentyfikowanych w całości wraków łodzi. Wokół obiektów odkryto wiele artefaktów, m. in. fragmenty kości ludzkich i zwierzęcych, a także fragmenty naczyń ceramicznych z czasów wczesnego średniowiecza.

Pierwsze kompleksowe badania stanowiska podwodnego w Pucku przeprowadził zespół kierowany przez Wiesława Stępnia. Badania te były kontynuowane przez archeologów podwodnych z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika współpracujących z Centralnym Muzeum Morskim (obecnie Narodowym Muzeum Morskim). W kolejnych latach muzeum to było odpowiedzialne za badania i opiekę nad stanowiskiem.

Obecnie prowadzone badania pozostałości archeologicznych mają charakter całkowicie nieinwazyjny. We współpracy z Instytutem Morskim została przeprowadzona prospekcja dna Zatoki Puckiej przy użyciu echosondy wielowiązkowej, dzięki której uzyskano trójwymiarową mapę batymetryczną o dużej rozdzielczości. Na zobrazowaniu czytelne są liczne drewniane relikty portu, przez co możliwa stała się interpretacja struktury przestrzennej rozległego na ponad 12 hektarów stanowiska archeologicznego. Z początkiem upalnego maja 2018 r. wykonana została również szczegółowa dokumentacja fotograficzna wybranych fragmentów stanowiska oraz bardzo interesująca dokumentacja lotnicza. Na podstawie zdjęć podwodnych wykonano rekonstrukcję 3D w dużej skali będącą podstawą do dalszych analiz metrycznych poszczególnych obiektów.

Obecnie realizowane są kolejne prospekcje dna zatoki, angażujące zarówno archeologów podwodnych z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, jak i Instytut Morski z Gdańska oraz firmę Innomar z Niemiec, która dostarczyła najnowszy model profilera osadów dennych. Urządzenie pozwoli badaczom spojrzeć także pod powierzchnię dna akwenu, dając tym samym unikalną możliwość rejestracji zabytków dotychczas nieujawnionych przy pomocy innych metod.

Przygotowywane materiały staną się podstawą do opracowania, we współpracy z Urzędem Miasta w Pucku, wizualizacji, które będą dostępne w ramach specjalnej aplikacji na urządzenia mobilne. Podobne aplikacje będą wykonane dla wszystkich stanowisk pilotażowych projektu Virtual Arch. Umożliwi to spotkanie z ukrytym dziedzictwem archeologicznym wód Zatoki Puckiej oraz z przedstawieniem tego dziedzictwa w szerszym kontekście historycznym oraz przestrzennym. Aplikacja po uprzedniej instalacji nie będzie wymagała połączenia z Internetem, dzięki czemu turyści z najodleglejszych zakątków świata odwiedzający Puck będą mieć możliwość spojrzenia na stanowisko znad brzegu zatoki. Przygotowana zostanie ponadto sieć punktów informacyjnych.

Cały czas otwarte pozostają pytania badawcze dotyczące funkcji odkrytych reliktów, ich roli i znaczenia na mapie wczesnośredniowiecznej Europy Środkowej. Analizy paleośrodowiska i niektóre z zabytków wskazują, że interpretacja całego założenia może wykraczać poza perspektywę wczesnośredniowiecznego portu. Wyjątkowy charakter archeologicznych pozostałości przyczynił się do objęcia stanowiska ochroną konserwatorską poprzez zakwalifikowanie do rejestru zabytków w roku 2014. Jest to pierwsze podwodne stanowisko archeologiczne objęte ochroną prawną w Polsce, co skutecznie pozwala chronić zalegające na dnie zabytki przed zagrożeniami o charakterze inwestycyjnym czy dewastatorskim. Niestety żadna regulacja prawna nie jest wstanie uchronić stanowiska przed niszczącym działaniem samego morza: sztormów i gromadzenia się kry lodowej zimą. Porównując dokumentację z lat 80. XX wieku oraz wykonaną w 2018 r. można zauważyć, jak znaczna część stanowiska uległa nieodwracalnemu zniszczeniu. Potwierdza to w sposób bezsporny potrzebę kontynuowania badań na tym unikatowym stanowisku, będącym prawdopodobnie jednym z najstarszych portów na ziemiach polskich.