Wystąpienie Rektora UMK prof. Andrzeja Jamiołkowskiego

Wasza Świątobliwość,
Ojcze Święty,
Jest wielkim zaszczytem dla mnie, iż w tej historycznej dla nas
chwili, mogę powitać Waszą Świątobliwość w Auli Uniwersytetu Mikołaja Kopernika.
Na dzisiejsze spotkanie przybyli rektorzy i rektorzy-elekci z
ponad 200 polskich szkół wyższych: uniwersytetów, uczelni technicznych,
medycznych, ekonomicznych, rolniczych, pedagogicznych i artystycznych.
Są tu obecni reprezentanci zarówno uczelni państwowych jak i prywatnych.
Obecne są kierownictwa Polskiej Akademii Nauk, Polskiej Akademii Umiejętności,
Ministerstwa Edukacji Narodowej, Komitetu Badań Naukowych, Fundacji na
Rzecz Nauki Polskiej a także członkowie Rady Głównej Szkolnictwa Wyższego.
Przybyli przedstawiciele świata nauki z całej Polski oraz przedstawiciele
Parlamentu, Rządu, władze Torunia. Jest obecny Senat Uniwersytetu Mikołaja
Kopernika, profesorowie naszej Uczelni, a także przedstawiciele pozostałych
pracowników i studentów.
Pragnę dzisiaj, w imieniu wszystkich tu zgromadzonych, jak najserdeczniej
powitać Cię, Ojcze Święty.
W oczekiwaniu na Piotra naszych czasów odbyły się tu w Toruniu
liczne spotkania, konferencje, wystawy. Czekaliśmy na ten moment tak ważny
i niezwykły zarazem.
Wasza Świątobliwość,
Mija w tym roku 10 lat od pamiętnych wydarzeń, gdy w pokojowy
sposób udało się doprowadzić do demokratyzacji systemu politycznego w naszym
kraju.
Ostatnie dziesięciolecie to także okres olbrzymich zmian w działaniu
polskich uczelni i instytucji naukowych. To okres, w którym edukacja na
poziomie wyższym stała się bardzo popularna. W tej chwili studiuje w naszym
kraju trzykrotnie więcej młodych ludzi niż na początku tej dekady.
To także okres, w którym dzięki demokratyzacji systemu badań,
pomysły i umiejętności oraz dotychczasowe dokonania decydują w istocie
o finansowaniu badań.
Ale demokratyzacja i autonomia uczelni i instytutów badawczych,
to także nieuchronne branie odpowiedzialności za swój los. Nie zawsze i
nie wszyscy potrafimy to zrozumieć i sprostać nowym wyzwaniom. Nie zawsze
polska młodzież jest właściwie informowana o tym, co oferują poszczególne
uczelnie. Te słabości okresu transformacji musimy jak najszybciej przezwyciężyć.
Musimy umieć sprostać wyzwaniom naszych czasów - dana jest nam przecież
możność uczestniczenia w budowie nowoczesnego państwa polskiego i radość
przekazywania wiedzy następnym pokoleniom.
Drogi Ojcze Święty,
Dzisiejsze spotkanie ma z pewnością wymiar symboliczny także dlatego,
iż u progu wielkiego jubileuszu dwóch tysięcy lat chrześcijaństwa możemy
wsłuchać się w papieskie przesłanie kierowane do uczonych. Encyklika "Fides
et ratio" jest przez nas studiowana z największą uwagą.
Jesteśmy w pełni świadomi ogromnej odpowiedzialności stojącej
przed nami w obliczu zbliżającej się integracji naszego kraju ze
strukturami Unii Europejskiej. Niewiele było okresów w dziejach Polski,
kiedy w takim stopniu od wykształcenia młodzieży i umiejętności wykorzystania
jej talentów zależało miejsce i rola naszej Ojczyzny w Europie. To wielkie
wyzwanie stawia przed polskimi elitami pytania o właściwe ukazanie miejsca
naszej kultury narodowej i miejsca polskiej myśli naukowej w dziedzictwie
całego kontynentu. Właśnie na szkołach wyższych ciąży obowiązek ukazania
narodowego dorobku tak, aby młode pokolenia potrafiły pomnażać go w sposób
twórczy i odpowiedzialny.
Wierzę, że dzisiejsze spotkanie z Tobą, Ojcze Święty da nam nowe
impulsy, by te trudne zadania z zapałem realizować.
Wasza Świątobliwość,
W tej szczególnej chwili niech mi będzie wolno, osobiście
podziękować za przesłanie skierowane do nas, gdy Uniwersytet świętował
swe pięćdziesięciolecie, a także za słowa skierowane do pielgrzymów z diecezji
toruńskiej w 525-tą rocznicę Urodzin naszego Patrona mówiące, że współcześnie
"postać Mikołaja Kopernika jest obecna w świadomości wszystkich Polaków,
a zwłaszcza mieszkańców Torunia poprzez Uniwersytet, który nosi jego imię".
Pragnę także, Ojcze Święty, przywołać słowa, które przed dwoma
laty skierowałeś w Krakowie do środowisk naukowych. Słowa te brzmią: "Niewiele
jest rzeczy równie ważnych w życiu człowieka i społeczeństwa, jak posługa
myślenia. "Posługa myślenia", to w swej istocie nic innego jak
służba prawdzie w wymiarze społecznym. Każdy intelektualista, bez względu
na przekonania, jest powołany do tego, by kierując się tym wzniosłym i
trudnym ideałem, spełnił funkcję sumienia krytycznego wobec tego wszystkiego,
co człowieczeństwu zagraża lub go pomniejsza".
Ojcze Święty,
Chcemy w tej służbie trwać dla dobra człowieka i społeczeństwa.